Panie Ministrze! Około miliarda złotych może kosztować budżet państwa wypowiedzenie umów koncesyjnych na budowę i eksploatację autostrad, które według Ministerstwa Transportu są niekorzystne. Dotyczy to trzech umów ze spółką GTC

Interpelacja w sprawie praktyk stosowanych przez Ministerstwo Transportu w przedmiocie wypowiedzenia umów koncesyjnych na budowę i eksploatację autostrad

   Panie Ministrze! Około miliarda złotych może kosztować budżet państwa wypowiedzenie umów koncesyjnych na budowę i eksploatację autostrad, które według Ministerstwa Transportu są niekorzystne. Dotyczy to trzech umów ze spółką GTC na budowę 62-kilometowego odcinka autostrady A1 z Grudziądza do Torunia, 105-kilometrowego odcinka A2 Nowy Tomyśl-Świecko oraz już istniejącego 61-kilometrowego odcinka A4 Katowice-Kraków. Koszt odebrania koncesji GTC resort transportu ocenia na 8-10 mln euro. Sytuacja wskazuje na to, że GTC nie będzie usatysfakcjonowana proponowaną kwotą i skieruje sprawę do sądu, gdzie będzie domagać się większej kwoty odszkodowań.    Z kolei wypowiedzenie umowy Autostradzie Wielkopolskiej mogłoby kosztować około 100 mln euro (400 mln zł). Rząd musiałby też przejąć kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości około 800 mln zł. Do dnia dzisiejszego ważą się losy koncesji tej spółki, prawo do eksploatacji autostrady Katowice-Kraków.    Oszacowanie odszkodowania dla Stalexportu jest bardzo trudne. Spółka zainwestowała w trasę około 380 mln zł. Jednak ta autostrada ma złą opinię wśród kierowców skarżących się na złą jakość nawierzchni, przeciągające się remonty jezdni i wiaduktów spowolniające jazdę. Spowodowało to, że tą autostradą zainteresowała się Najwyższa Izba Kontroli, która w raporcie wskazała liczne uchybienia, co przyczyniło się do zalecenia odebrania koncesji spółce. Należy dodać, iż do dnia dzisiejszego nie zdołano wypracować alternatywy dla rekompensat, jakie państwo płaci rocznie Autostradzie Wielkopolskiej i Stalexportowi za to, że zrezygnowały z pobierania opłat za przejazd samochodów ciężarowych. Krajowy Fundusz Drogowy wypłaca z tego tytułu rocznie około 350 mln zł. W przypadku uruchomienia kolejnego koncesyjnego odcinka opłaty będą wyższe i Funduszowi może zabraknąć środków. Czy nie ma możliwości kompromisu między nowymi i starymi koncesjami.?    Z uwagi na powyższe pragnę zadać Panu następujące pytania, na które oczekuję odpowiedzi:    1. W jakim czasie zostaną podjęte ostateczne decyzje dotyczące odszkodowań za koncesje na autostrady?    2. Czy rząd nie powinien zastanowić się nad współpracą publiczno-prywatną? W przypadku odebrania koncesji bilans państwa byłby ujemny i nie należy przerywać rozpoczętych inwestycji, bo przyczynia się to do licznych odszkodowań.    3. Czy państwo jest w stanie dokończyć rozpoczęte inwestycje i budowę autostrad oraz zorganizować ruch na nich?    Z poważaniem    Poseł Adam Ołdakowski    Bartoszyce, dnia 7 sierpnia 2006 r.





buty męskie lokalizatory gps ogłoszenia wielkpolskie domki ogrodowe projektujemy i wykonujemy meble na zamówienie do kuchni i przedpokoju! kinezyterapia wrocław Noclegi w Licheniu international calling card apartamenty na helu swinoujscie architektura quizyreligiaMontaż filmów Kraków Grafik komputerowy Kraków , grafik komputerowy