Pozwalam sobie przekazać odpowiedź na interpelację posła Kazimierza Marcinkiewicza w sprawie zatrudnienia w polskich uczelniach osób usuniętych z uczelni niemieckich.    Pragnąłbym na wstępie zwrócić uwagę na fakt mający istotny

Odpowiedź na interpelację w sprawie zatrudnienia w polskich uczelniach osób usuniętych z uczelni niemieckich

   Pozwalam sobie przekazać odpowiedź na interpelację posła Kazimierza Marcinkiewicza w sprawie zatrudnienia w polskich uczelniach osób usuniętych z uczelni niemieckich.    Pragnąłbym na wstępie zwrócić uwagę na fakt mający istotny wpływ na przedstawione w niniejszym piśmie stanowisko. Otóż jednym z podstawowych założeń przyjętych podczas tworzenia obecnie obowiązującej ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym było zwiększenie samodzielności uczelni, także w zakresie prowadzonej przez nie polityki kadrowej.    Ustawodawca wyszedł ze słusznego założenia, że o sprawach związanych z realizacją zadań stojących przed szkołą wyższą powinny decydować czynniki za tę realizację odpowiedzialne. Mając powyższe na uwadze, pozostawił w wyłącznej kompetencji rektora sprawy mianowania nauczycieli akademickich na wszystkie określone w ustawie stanowiska, z wyjątkiem stanowiska profesora zwyczajnego, na które mianuje właściwy minister (art. 86). Ponadto w myśl art. 85 ust. 2 ustawy mianowanie po raz pierwszy w uczelni na stanowisko naukowo-dydaktyczne, naukowe lub na stanowisko starszego wykładowcy czy wykładowcy jest poprzedzone konkursem, którego kryteria kwalifikacyjne i tryb określa statut uczelni. Ostateczna decyzja o nawiązaniu stosunku pracy jest więc podejmowana przez rektora i inne organy uczelni. Organem mianującym na stanowisko profesora zwyczajnego jest jednak minister nadzorujący daną szkołę wyższą.    Do tej pory do ministra edukacji narodowej nie wpłynął ani jeden wniosek o mianowanie na to stanowisko osoby mającej obywatelstwo niemieckie.    Uprawnienia ministra wynikające z zapisów zawartych w ustawie o szkolnictwie wyższym koncentrują się głównie na sprawowaniu nadzoru nad zgodnością decyzji podejmowanych przez organy uczelni z regulacjami zawartymi we wspomnianej ustawie oraz statucie danej szkoły wyższej. Możliwości ingerowania ministra w wewnętrzne sprawy szkół wyższych, do których należy między innymi zatrudnianie pracowników, zostały tym samym ograniczone.    Mając świadomość, jak ważną rolę w kształtowaniu kolejnych pokoleń absolwentów szkół wyższych odgrywają nauczyciele akademiccy, zdaję sobie sprawę, jak wielkie znaczenie ma w tym procesie ich nienaganna postawa etyczna. Rozumiem i podzielam troskę pana posła Kazimierza Marcinkiewicza o to, aby wychowawcami młodzieży były jedynie osoby nie budzące pod tym względem najmniejszych zastrzeżeń. Jestem jednak przekonany, iż gremia uczelniane decydujące o zatrudnieniu kadr akademickich doceniają w sposób właściwy znaczenie tego kryterium, niezależnie od obywatelstwa osoby, której kandydaturę rozpatrują.    Problem zasygnalizowany w interpelacji wymaga jednak dokładnego zbadania, dlatego też wyczerpujących informacji będą mógł udzielić dopiero po zebraniu odpowiednich materiałów.    Jestem wdzięczny za zwrócenie uwagi na zjawisko zatrudniania w uczelniach polskich kadr naukowych usuniętych z uczelni niemieckich oraz niepożądane skutki, jakie może ono wywołać w procesie kształcenia młodzieży.    Minister    Mirosław Handke    Warszawa, dnia 29 grudnia 1997 r.





tkaniny poznań obozy konne drukarki etykiet działki szczecin osuszacze moskitiery warszawa Bolter All Saints Måns Zelmerl Gadżety Reklamowe ecommerce vajrusses opergesalovpligtig