W odpowiedzi na pismo z dnia 25 listopada 1999 r. (nr SPS-0202-2872/99), zawierające interpelację pana posła Seweryna Kaczmarka w sprawie podwyższenia stóp procentowych przez NBP, pragnę na wstępie zauważyć, iż wszelkie decyzje dotycz

Odpowiedź na interpelację w sprawie podwyższenia stóp procentowych przez NBP

   W odpowiedzi na pismo z dnia 25 listopada 1999 r. (nr SPS-0202-2872/99), zawierające interpelację pana posła Seweryna Kaczmarka w sprawie podwyższenia stóp procentowych przez NBP, pragnę na wstępie zauważyć, iż wszelkie decyzje dotyczące zmiany stóp procentowych NBP podejmowane są przez niezależny kolegialny organ w ramach Narodowego Banku Polskiego - Radę Polityki Pieniężnej. RPP ma zagwarantowaną ustawową samodzielność w podejmowaniu decyzji dotyczących m.in. wysokości stóp procentowych NBP (art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim). Z tego względu poniższe wyjaśnienia uwzględniają stanowisko Narodowego Banku Polskiego w zakresie kwestii poruszanych przez pana posła Seweryna Kaczmarka.    Na swoim posiedzeniu w dniu 17 listopada 1999 r. Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję o zaostrzeniu polityki pieniężnej i w związku z tym podwyższyła stopę redyskontową z 15,5% do 19%, stopę lombardową - z 17% do 20,5% oraz stopę referencyjną - z 14% do 16,5%. Tak zdecydowana podwyżka stóp procentowych była rezultatem analizy procesów inflacyjnych, w wyniku której stwierdzono, że:    - wyznaczony przez Radę Polityki Pieniężnej na 1999 r. krótkookresowy cel inflacyjny w przedziale 6,6%-7,8% zostanie przekroczony,    - wskaźnik rocznej stopy inflacji liczonej na koniec bieżącego roku przewyższy poziom inflacji z końca 1998 r.,    - obserwowany od sierpnia 1999 r. skokowy wzrost inflacji wskazuje na zmianę trendu procesu dezinflacji w gospodarce polskiej, zagrażając realizacji celu inflacyjnego wyznaczonego na 2000 r. w przedziale 5,4%-6,8%.    Podniesienie stóp NBP ma na celu przywrócenie trendu dezinflacyjnego w gospodarce, zgodnego z celami polityki pieniężnej w krótkim i średnim okresie. Strategicznym celem polityki pieniężnej prowadzonej przez Narodowy Bank Polski jest, zgodnie z zapisami przyjętej we wrześniu 1998 r. przez Radę Polityki Pieniężnej ˝Średniookresowej strategii pieniężnej na lata 1999-2003˝, obniżenie inflacji poniżej poziomu 4% do 2003 r., natomiast celem na przyszły rok jest obniżenie tempa wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych tak, aby z końcem 2000 r. nie przekroczyło ono wspomnianych 5,4%-6,8% w porównaniu z końcem 1999 r. Zwiększenie restrykcyjności polityki pieniężnej powinno doprowadzić do zmniejszenia dynamiki podaży kredytu i pieniądza oraz przeciwdziałać wtórnym efektom tzw. szoków podażowych, jakie wystąpiły na rynkach żywności i paliw płynnych. Należy zauważyć, że na przełomie 1998 r. i 1999 r. nastąpiło zmniejszenie restrykcyjności polityki pieniężnej, w rezultacie czego zarówno podaż pieniądza, jak i podaż kredytu, szczególnie konsumpcyjnego, rosną w tempie szybszym od pożądanego.    Narodowy Bank Polski monitoruje rozwój akcji kredytowej banków i w razie konieczności ma stosować instrumenty zapobiegające nadmiernemu wzrostowi zadłużenia kredytowego osób prywatnych (właśnie m.in. poprzez podniesienie stóp procentowych), ponieważ znaczny wzrost tych kredytów wpływa na tempo wzrostu cen w gospodarce. Finansowanie kredytem zakupu towarów oznacza wzrost popytu na nie, a ponieważ w podaży tych dóbr znaczną część stanowią towary importowane lub wymagające importu zaopatrzeniowego zwiększony popyt na nie przyczynia się do wzrostu deficytu obrotów bieżących, co z kolei może w przyszłości spowodować deprecjację złotego, wzrost kosztów importu i przyspieszenie inflacji. Mając to na uwadze bank centralny dokonał podniesienia stóp procentowych w listopadzie br.    Podniesienie stóp procentowych w ostatnim okresie miało miejsce nie tylko w Polsce. W dniu 16 listopada br. (a więc dzień przed decyzją NBP o zmianie stóp procentowych) amerykański Komitet Otwartego Rynku podniósł dwie główne stopy procentowe o 0,25 pkt. proc. - stopę funduszy federalnych do 5,5% i stopę dyskontową do 5,0%, a wcześniej (4 listopada) podobną decyzję podjął Europejski Bank Centralny, podwyższając stopy procentowe o 0,5 pkt. proc. oraz Bank Anglii, który podniósł swoją główną krótkoterminową stopę procentową z 5,25% do 5,5%. Fala podwyżek stóp procentowych wynika z pojawienia się groźby inflacji w wielu krajach. Decyzje o wzroście stóp procentowych w innych krajach złagodziły wzrost odchylenia od parytetu stóp procentowych w Polsce i za granicą, wynikający ze wzrostu stóp procentowych NBP.    Analiza stóp procentowych stosowanych przez banki komercyjne w Polsce pokazuje, że w konsekwencji zmian stóp podstawowych NBP prawie wszystkie banki liczące się na rynku dokonywały zmian oprocentowania. Skala tych zmian była zazwyczaj zróżnicowana i wahała się w dość szerokich granicach (dochodzących nawet do kilku punktów procentowych).    W przypadku podniesienia stóp procentowych NBP małe banki dokonywały znaczniejszych ruchów stóp procentowych, wykorzystując podwyżki stóp banku centralnego jako pretekst do wyraźnego podniesienia własnych stóp depozytowych dla przyciągnięcia nowych klientów i nowych depozytów. Większe instytucje, o mocniejszej pozycji rynkowej, mogły pozwolić sobie na mniejsze zmiany oprocentowania. Podwyżkom stóp procentowych od depozytów towarzyszyło zwiększenie oprocentowania kredytów dla przedsiębiorstw oraz kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych - choć w niższej skali ze względu na silną konkurencję między bankami o rynek kredytów detalicznych.    Niski wzrost oprocentowania depozytów po wrześniowej podwyżce stopy interwencyjnej NBP był rezultatem zarówno niewielkiej zmiany stopy (o 1 pkt proc.), jak i porównywania przeciętnego oprocentowania z kilkunastu banków. Już jednak reakcja indywidualnych banków na listopadową decyzję Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu stóp banku centralnego pokazuje, że banki zachowują się zgodnie z oczekiwaniami NBP, choć ciągle banki bardziej skłonne są do obniżek niż podwyżek stóp oprocentowania depozytów.    Do końca drugiego tygodnia grudnia br. ponad 20 banków podniosło oprocentowanie w reakcji na ostatnią decyzję Rady Polityki Pieniężnej, w tym największy polski detalista - Powszechna Kasa Oszczędności BP. Najszybciej, tj. w ciągu tygodnia lub dwóch tygodni, zareagowały banki średnie i małe. Skala podwyżek oprocentowania w tych bankach była bardzo wysoka - wahała się w przedziale od 1 do prawie 4 pkt. proc. W przypadku większych banków podwyżki były skromniejsze. Natomiast bank PKO BP zwlekał z decyzją, czekając na reakcję innych banków, a następnie z dniem 7 grudnia znacząco podniósł stopy depozytów terminowych (od 1,7 do 2,3 pkt. proc.).    Doświadczenia minionych miesięcy pozwalają oczekiwać, że zmiany oprocentowania kredytów będą nieco większe niż zmiany oprocentowania depozytów. W poprzednich miesiącach banki były bardziej skłonne zmieniać stopy procentowe kredytów niż depozytów. Zachowania banków w zakresie zmian oprocentowania kredytów nie są jednak proste do przewidzenia, ponieważ aktywność banków w zmniejszaniu stóp kredytowych była większa niż w ich podnoszeniu.    Odpowiadając na pana pytanie pragnę poinformować, że zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (DzU nr 140, poz. 938) NBP nie może prowadzić rachunków bankowych dla osób fizycznych (art. 51). Tym samym bank centralny nie może obecnie zbierać depozytów od ludności, tak jak to robił w drugiej połowie 1997 r., kiedy obowiązywały zapisy ustawy o NBP z 1989 r. (z późn. zm.).    Sekretarz stanu    Jarosław Bauc    Warszawa, dnia 16 grudnia 1999 r.





come to page and see katalog rss baza pod makijaż nieruchomości magazynowe wynajem telefony identyfikacja wizualna wrocław biura rachunkowe warszawa wizytówki kaktustworzenie stron szczecinNAJLEPSZA - Organizacja ślubów