Interpelacja w sprawie zasad kontraktowania świadczeń medycznych w podstawowej opiece zdrowotnej wykonywanych przez położne środowiskowe
Szanowny Panie Ministrze! W związku z licznymi niepokojącymi informacjami na temat zmienionych w br. zasad kontraktowania świadczeń medycznych z zakresu położnych środowiskowo-rodzinnych i podstawowej opieki zdrowotnej zadałam pytanie w przedmiotowej sprawie Panu Ministrowi w dniu 23 października 2003 roku podczas debaty (w sprawie sytuacji organizacyjnej i finansowej NFZ). Jako że nie otrzymałam odpowiedzi, ponownie wnoszę sprawę drogą interpelacji. Praca położnej środowiskowej w szczególności na obszarach wiejskich jest niezwykle ważna dla zapobiegania śmiertelności okołoporodowej noworodków i wczesnego okresu niemowlęcego. Nie można tu pomijać znaczenia świadczeń, w omawianej grupie świadczeniobiorców, na stan zdrowia populacji kobiet. Trzeba jasno określić, że za bardzo trudną pracę w środowisku wynagrodzenie położna otrzymuje bardzo niskie (żenująco mało - groszowe stawki kapitacyjne), przy wymogach wysokiej fachowości i samodzielności. Także niezrozumiały jest brak uwzględnienia przedziału wiekowego, tj.: 0-6 r. ż. - 1,3 jednostkowej stawki rocznej, 7-64 r. ż. - 1,0, >64 r. ż. - 1,7, a co za tym idzie - odniesienie do rocznej stawki jednostkowej, co daje wzrost płac. Taki system finansowania dotyczy świadczeń pielęgniarskich w środowisku, a nieuwzględniony został dla położnych. Od wprowadzenia ostatniej reformy ubezpieczeń zdrowotnych z roku na rok sytuacja finansowa położnych pogarsza się m.in. przez obniżenie stawki kapitacyjnej. Zastanawiające jest, że na stronie internetowej zamieszczona jest informacja o stawce kapitacyjnej lekarza POZ i pielęgniarki środowiskowej, przy pominięciu położnej środowiskowej. Kolejny problem to zmniejszenie liczby objętych opieką środowiskowo-rodzinną z 10 000 populacji ogólnej do 6000 tzw. populacji wydzielonej, czyli dziewczynek, kobiet oraz noworodków płci męskiej do 6 tygodnia życia. NFZ zakłada, że każda położna środowiskowa powinna dostarczyć około 6000 deklaracji. Pacjenci zmęczeni biurokratycznymi procedurami niechętnie odnoszą się do nowego rejestrowania, wyboru itp. Podczas gdy od lekarza rodzinnego i od pilęgniarki środowiskowej wymaga się 2500 deklaracji woli, to od położnej 6000 (na podstaw. uchwały NFZ nr 39/2003 z dnia 30.06.2003 r.). Ponadto termin przygotowania 6000 deklaracji woli jest stanowczo zbyt krótki (do końca br.). Wniosek: Wprowadzenie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 czerwca 2003 roku w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać wojewódzkie plany zdrowotne (bez odpowiednich przepisów przejściowych), może okazać się niewykonalne w odniesieniu do świadczeń położnych środowiskowych. Pytania: 1. Czy nie należałoby wprowadzić okresu przejściowego do zebrania deklaracji woli przez położne środowiskowe na cały rok 2003? 2. Czy nie należałoby rozważyć powrotu do sprawdzonej formy zabezpieczenia świadczeń z zakresie położnictwa środowiskowo-rodzinnego na podstawie porozumienia trójstronnego pomiędzy NFZ, lekarzem POZ oraz położną środowiskową? 3. Czy finansowanie świadczeń wykonywanych przez położne nie powinno być zróżnicowane (na terenach wiejskich, zwłaszcza górskich, czas i koszt dotarcia do pacjentki jest znacznie wyższy niż w mieście - w blokach)? 4. Czy nie należałoby uwzględnić podziału wiekowego pacjentek, a co za tym idzie - zróżnicować stawki jednostkowej, jak jest to przy świadczeniach pielęgniarki środowiskowej? 5. Czy prawdą jest, że w Unii Europejskiej nie wymaga się zbierania deklaracji woli pacjentów dla położnej? Z poważaniem Poseł Zofia Krasicka-Domka Warszawa, dnia 5 grudnia 2003 r.
- Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji finansowej ośrodków pomocy społecznej
- Interpelacja w sprawie umożliwienia wypłaty tzw. becikowego niepełnoletnim rodzicom
- Interpelacja w sprawie prywatyzacji usług anestezjologicznych
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania programu Pegaz 2003
- Interpelacja w sprawie odszkodowań dla rybaków za okres przestoju