Interpelacja w sprawie interpretacji przez lokalne samorządy ustawy o pomocy społecznej, uniemożliwiającej korzystanie z domów pomocy społecznej osobom do tego uprawnionym
Szanowna Pani Minister! Z okręgu wyborczego, z którego kandydowałem na posła RP, dochodzą mnie niepokojące informacje o niedopuszczalnych, wręcz szkodliwych praktykach stosowanych przez lokalne samorządy na tle interpretacji przepisów Ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. Nr 64, poz. 593) dotyczących zasad i warunków umieszczania osób w domach pomocy społecznej. Zgodnie z zapisem art. 17 ust. 1 pkt 16 cytowanej ustawy kierowanie do domu pomocy społecznej i ponoszenie odpłatności za pobyt mieszkańca gminy w tym domu należy do obowiązkowych zadań własnych gminy, przy czym kolejność zobowiązanych do ponoszenia odpłatności precyzuje art. 61, ustalając, że w pierwszej kolejności odpłatność ponosi mieszkaniec domu, następnie małżonek i zstępni, a w dalszej kolejności gmina, której pensjonariusz jest mieszkańcem przed umieszczeniem go w domu opieki. Jeżeli mieszkaniec domu ponosi sam pełną odpłatność ustaloną dla danego domu w obowiązującym trybie, to ani małżonek, ani zstępni, ani też gmina nie ponoszą żadnych opłat. Sytuacja społeczno-gospodarcza regionu, który reprezentuję, jest jednak taka, że przypadki pełnego pokrywania kosztów przez mieszkańca bądź też najbliższą jego rodzinę stanowią 3-4% ogółu pensjonariuszy, a główny wysiłek finansowania ich pobytu spoczywa na gminie. Ta z kolei, dbając o swoją sytuację finansową, nie jest w żaden sposób zainteresowana regulowaniem dopłat do pobytu własnych mieszkańców w domach pomocy i czyni wszystko, aby zniechęcić potencjalnych pensjonariuszy do umieszczania ich w takich domach. Odbywa się to w ten sposób, że osoba przeprowadzająca z ramienia gminy wywiad środowiskowy u osoby składającej wniosek o umieszczenie w domu pomocy kładzie główny nacisk na konsekwencje finansowe takiego pobytu, wymieniając jako zobowiązanych wyłącznie samego zainteresowanego i jego rodzinę, całkowicie natomiast pomijając gminę jako zobowiązaną, w przypadku gdy osoby z poprzednich dwóch kategorii nie są w stanie udźwignąć ustalonych kosztów. Jeżeli w trakcie wywiadu sam zainteresowany bądź też jego rodzina stwierdzą, że nie będą w stanie regulować opłaty, sugeruje się im wycofanie wniosku, co wobec nikłej świadomości prawnej szczególnie w środowiskach wiejskich z reguły następuje. W ten sposób sprawy od strony urzędowej praktycznie nie ma, natomiast pozostaje dramat potencjalnego pensjonariusza i jego najbliższej rodziny. Wypada mi tutaj zaznaczyć, że coraz częściej zdarza się obecnie, że praktycznie nowe domy pomocy - świetnie wyposażone, z doskonałą kadrą - świecą pustkami, gdyż urzędnicy samorządowi inspirowani poleceniami swoich przełożonych skutecznie odwodzą potencjalnych pensjonariuszy od pobytu w takich domach. Samorządowcy bowiem wolą wykazywać się wobec mediów i społeczeństwa długością wybudowanych dróg, wodociągów i innych składników infrastruktury gminnej, od mało nośnego w odbiorze społecznym pozytywnego załatwienia problemu ludzi starszych i niedołężnych. Innym problemem jest ścisłe interpretowanie przez samorządy zapisu zawartego w art. 54 ust. 2 cytowanej ustawy o umieszczaniu osoby kierowanej w domu pomocy zlokalizowanym jak najbliżej miejsca zamieszkania. Oznacza to tyle, że urzędnicy samorządowi w większych aglomeracjach miejskich, mając wykorzystane wszystkie miejsca w domach położonych na ich terenie, ustanawiają wielomiesięczne lub nawet kilkuletnie kolejki potencjalnych pensjonariuszy, nie wyrażając zgody na umieszczanie ich w domach położonych w sąsiedniej gminie, ograniczając tym samym ustawowo zagwarantowany dostęp do domów opieki społecznej osobom kwalifikującym się do otrzymania takiej opieki. Ponieważ wiadomo mi jest, że taka właśnie interpretacja uregulowań cytowanej ustawy jako konsekwencja aktualnego systemu finansowania samorządów dotyczy nie tylko mojego regionu, zwracam się do Pani z następującymi pytaniami: 1. Czy nie dostrzega Pani konieczności zmiany ustawy o pomocy społecznej w kierunku większego uwypuklenia praw i możliwości wykorzystywania przepisów ustawowych bez żadnego urzędniczego formalizmu ograniczającego słuszne założenia obowiązującej ustawy? 2. Czy byłaby możliwość dokonania kontroli przestrzegania przepisów obowiązującej ustawy w omówionym zakresie nie tylko od strony sporządzanych dokumentów, ale też ustalonych, w wyniku rozmów z zainteresowanymi, faktów? 3. Czy nie warto byłoby się zastanowić nad wprowadzeniem koordynacji działań gmin w tym zakresie przez właściwe organy szczebla wojewódzkiego? 4. Czy i w jaki sposób widziałaby Pani możliwość szerszego nagłośnienia w ogólnopolskich mediach istotnych warunków otrzymania statusu pensjonariusza w domu pomocy społecznej w sposób przystępny dla osób zainteresowanych tym problemem? Z poważaniem Poseł Tadeusz Balcerowski Radom, dnia 14 kwietnia 2005 r.
- Interpelacja w sprawie wykazu trudnych warunków pracy stanowiących podstawę do przyznania nauczycielom dodatku za warunki pracy
- Interpelacja w sprawie roszczeń wobec Polskiego Związku Działkowców o grunty pozyskane przez wywłaszczenie
- Odpowiedź na interpelację w sprawie postępowań antydumpingowych przeciwko importerom zapalniczek z Chin i innych krajów Dalekiego Wschodu
- Odpowiedź na interpelację w sprawie tzw. rent specjalnych przyznawanych przez prezesa Rady Ministrów
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zmiany rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1997 r. dotyczącego opłat za wprowadzenie do powietrza substancji zanieczyszczających oraz za usuwanie drzew lub krzewów